Czego boją się dzieci, czyli strach ma wielkie oczy

bunt dwulatka
Lęk i strach są nieodłącznym towarzyszem ludzkiego życia. Są one odzwierciedleniem emocji, sygnałem ostrzegawczym. Jeśli trzymają się w pewnych ramach, nie szkodzą. Gorzej, gdy jak często w przypadku dzieci wymykają się spod kontroli i przybierają różne irracjonalne formy. Co więcej dzieci często nie mówią, że się czegoś boją, bo wstydzą się własnej słabości, czy emocji.
Czasami też blokuje je strach przed ośmieszeniem. Wiele w tym winy rodziców, którzy w dobrej wierze wyśmiewają lęki mówiąc np.: tylko gapa boi się ciemności, nie jesteś już maluchem, bądź twardy, czy chłopcy powinni być odważni.

Moc wyobraźni

Z perspektywy dorosłego często też trudno wyobrazić sobie, jakie figle może płatać dziecięca wyobraźnia. Czego boją się dzieci? Maluchy mogą bać się w zasadzie wszystkiego. Na szczycie listy dziecięcych lęków są:
– duchy
– potwory
– czarownice
– obcy ludzie
– niektóre zwierzęta
– inne dzieci
– ciemność
– burza

Nie zawsze, zwłaszcza gdy dziecko nie potrafi jeszcze dobrze mówić i odczytywać swoich uczuć, odczytanie dziecięcych emocji jest proste. Lęki mogą objawiać się w różny sposób:
– bóle głowy
– bóle brzucha
– wymioty
– brak apetytu
– wybuchy złości
– poirytowanie
– niepokój
– kłopoty ze snem
– zamknięcie się w sobie
– częste infekcje
– moczenie nocne

 

Jak pomóc dziecku?

Jeśli chcemy pomóc dziecku, uporać się z lękami, sprawdza się metoda małych kroków. Działanie z zaskoczenia, czy próba przełamania na siłę, przyniosą efekt odwrotny od zamierzonego. Warto uzbroić się w cierpliwość i nie zrażać się, gdy kolejne próby nie przyniosą rezultatów. Każde dziecko ma własną wrażliwość i we własnym tempie będzie oswajało lęki. Dobrze, by osoba, która stara się oswoić dziecko np.: z wodą, psem, pobytem wśród innych dzieci, była kimś do kogo dziecko ma zaufanie i z kim czuje się bezpiecznie.
Znając dziecko łatwiej też jest zachować zdrowy rozsądek, by nie eskalować lęków. Czasami dziecko widząc, ze rodzice poświęcają mu wiele uwagi, gdy płacze, że się czegoś boi, w nieświadomy sposób te lęki w sobie pielęgnuje. Potrzeba więc dużej uwagi, by właściwie reagować na jego potrzeby.

Najważniejsze: nie wyśmiewaj

Najważniejsza w oswajaniu strachów jest akceptacja i poczucie dla dziecka, że cokolwiek powie, czy zrobi nie będzie wyśmiane, czy zlekceważone. Warto starać się też używać argumentów i słów, które są adekwatne dla dziecka i zrozumiałe z jego perspektywy. Rozmowa, przytulenie, spokojne wyjaśnianie, czy przeżywanie i oswajanie lękowych sytuacji odnoszą pozytywny skutek. Gdy dziecko np.: boi się wody można z nim czytać książeczki, gdzie dzieci dobrze bawią się nad wodą, warto wspólnie poskakać w kałuży, wykąpać się w wannie, polewać rączki wodą konewką, czy kubeczkiem w zlewie. Gdy pierwsze lody zostaną przełamane, kolejnym krokiem może być wspólna wyprawa na basen.

Zdjęcie: Prawa do publikacji wizerunku podpisane z Shutterstock Inc.

Jeżeli podoba Ci się ten artykuł, polub go proszę lub udostępnij go Twoim znajomym. Dziękujemy! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *