Po narodzinach dziecka nasze życie seksualne jest w zaniku. Rozmawiamy w zasadzie tylko o dziecku i niemal już nie pamiętam, jak to jest być kobietą a nie tylko matką. Czy to minie?

Noworodek-rozwoj-pytania-brak-seksu-po-dziecku-281689259
Okres tuz po porodzie, tzw. połóg to czas trudny dla kobiety. Jej organizm dochodzi do siebie po trudach ciąży i porodu. Jej uwaga w naturalny sposób koncentruje się napotrzebach nowo narodzonego dziecka, które wymaga całodobowej opieki. Karmienie, przewijanie dziecka, troska o jego stan zdrowia i prawidłowy rozwój nie zachęcają do miłosnych igraszek. Taki stan trwa zazwyczaj pewien czas. Po kilku tygodniach sytuacja powinna jednak wrócić do normy.

Jeśli jednak to na twoich barkach spoczywa opieka nad maluchem, możesz nadal czuć się zmęczona, czy dotknięta brakiem zaangażowania partnera, co będzie miało wpływ na wasze relacje w sypialni. Działa to też w drugą stronę. Twój partner może czuć się odsunięty na boczny tor i mało ważny. Konieczne jest więc, by znaleźć czas na pielęgnację bliskości i pobycie tylko we dwoje. A także szczerość w relacjach. Jeśli otwarcie nie będziesz mówiła o tym, co cię boli, lub niepokoi, problem będzie narastał. Choć czasami trudno w to uwierzyć, to fakt, że kocha nie oznacza, ze potrafi czytać w myślach.

Powrót do wszystkich pytań dotyczących rozwoju noworodka

Inne pytania, które mogą Cię zainteresować:

 

Zdjęcie: Prawa do publikacji wizerunku podpisane z Shutterstock Inc.

Jeżeli podoba Ci się ten artykuł, polub go proszę lub udostępnij go Twoim znajomym. Dziękujemy! :)

2 przemyślenia nt. „Po narodzinach dziecka nasze życie seksualne jest w zaniku. Rozmawiamy w zasadzie tylko o dziecku i niemal już nie pamiętam, jak to jest być kobietą a nie tylko matką. Czy to minie?

  1. Czas po porodzie bywa ciezki czasami nawet bardzo dlugo. Moj synek ma poltora roku i nadal czasem zdarza mu sie obudzic na butelke i zaczal przesypiac noce dopiero jak mial rok. Woec doskonale eozumiem tą sytuacje. Mialam wrazenie ze to trwa wiecznosc. Nieprzespane noce. Ciagla calodobowa opiekanad dzoeckiwm. W wolnych chwilach obowiazki domowe. Zero czasu dla siebie. Ani zeby o siebie zadbac i pczuc sie lepiej. Ani by pobyc z partnerem. W dodatku straszny bol w sercu po porodzie. Przezylam tak koszmarny porod ktory zniszczyl mnie nie tylko psychicznie ale i fizycznie w bardzo waznej dla mnie sferze zycia co odebralo mi calkowicie przujemnosc z zycia. Teraz zyje juz tylko dla innych. Dla siebie niemam zycia nic. Ani przyjemnosci ani radosci. Mam taka traume po porodzie ktora utrzymuje sie do dzis. Placze i nie spie po nocach. Boje sie czy tosie kiedys zmieni? Chcialabym odzyskac radosc zycia i zaznac jeszcze kiedys tej przyjemnosci i radosci ze wspolzycia ktora mialam przed porodem. A nie stac mnie na plastyke ktora moglaby ja poprawic. I co cale zycie juz bede sie meczyc? Czy to minie… Nie wiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *