Jak wzmocnić odporność u dziecka?

czy ząbkowaniu musi towarzyszyć temperatura
Najprostszym i najtańszym sposobem wzmocnienia odporności u malucha jest hartowanie niemal od pierwszych dni życia. W kształtowaniu odpowiednich nawyków żywieniowych, stylu życia ważna jest systematyczność.

Rodzice szukając gotowych recept, czy nawet aptecznych czasami kosztownych specyfików, czasami zapominają, że dużo bardziej skuteczne, tańsze i bezpieczniejsze są zwykłe domowe sposoby: spacery, ruch fizyczny, właściwe odżywianie. Warto poświęcić swój czas, by mieć w domu zdrowego, nie podatnego na każdą infekcje maluszka.

Hartowanie na powietrzu

Hartowanie możemy rozpocząć już u noworodka. Po ukończeniu 2 tygodni można rozpocząć tzw. werandowanie. Malucha ubieramy, jak na spacer i w wózku stawiamy na osłoniętym balkonie, lub przy szeroko otwartym oknie na 5 minut. Każdego kolejnego dnia wydłużamy werandowanie o kolejne 5 minut. Po około tygodniu takiego przyzwyczajania do powietrza, maluch może już wyjść na spacer.

Z noworodkiem i niemowlęciem nie spacerujemy w bardzo mroźne i upalne dni. Unikamy również ekspozycji na słońce. Ubierając dziecko na spacer, dostosujmy jego ubranie do pory roku. Niestety bardzo często rodzice mają tendencje do przegrzewania malucha. Jeśli dziecko ma suchą i ciepłą szyjkę, jest ubrane odpowiednio. Jeśli jest spocone, zdejmij jedną warstwę. Chłodne rączki nie oznaczają, że maluch marznie. Właściwe ubieranie jest równie istotne dla starszaków. Maluch, który już chodzi, jest w ciągłym ruchu. Nie musi więc być ubrany bardzo ciepło, by się nie przegrzał. Lekki katar nie jest przeszkodą, by wybrać się na codzienny spacer. Jeśli jednak maluch ma temperaturę, źle się czuje, jest osłabiony, lepiej zostawić go w domu.

W mieszkaniu

Unikajmy też zabierania dziecka do dużych skupisk ludzi, np.: supermarketów, czy komunikacji miejskiej. Łatwo tam o infekcję. Nie oznacza to, że trzeba izolować malucha od wszelkich zarazków, czy zanieczyszczeń. Przesadna sterylność w domu niepotrzebnie wyjaławia dziecko i zmniejsza jego odporność. Nie katuj wiec siebie i rodziny codzienną dezynfekcją wszystkich pomieszczeń.

Warto jednak zadbać o odpowiednią temperaturę w mieszkaniu, częste wietrzenie pomieszczeń i niepalenie w obecności dziecka.
Dziecko powinno mieć też zapewnioną odpowiednią ilość snu. Odporność malucha osłabia też stres. Gdy dziecko jest starsze, warto zabrać je na basen, lub rozpocząć w domu systematyczne naprzemienne ciepłe-zimne kąpiele (pod prysznicem).

Jeśli masz w domu często chorującego malucha, możesz pomyśleć o zmianie klimatu. Wyjazd w góry, czy nad morze działa bodźcowo, choć by efekt był widoczny, powinien trwać przynajmniej 2-3 tygodnie.

Zdjęcie: Prawa do publikacji wizerunku podpisane z Shutterstock Inc.

Jeżeli podoba Ci się ten artykuł, polub go proszę lub udostępnij go Twoim znajomym. Dziękujemy! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *