Niepokoje przed porodem

Ciaza-zdrowie-dolegliwosci (3)
Na krótko przed porodem, wiele brzemiennych kobiet, szczególnie zaś tych, które są pierwszy raz w ciąży, zaczyna odczuwać niepokój. Bywa, iż zamiast z radością oczekiwać na pojawienie się potomka, zaczynają zadawać sobie pytania, na które nie znajdują odpowiedzi, pytania budzące niekiedy silne emocje – obawy, strach, czy wręcz lęk.

Nie ma chyba oczekującej na poród kobiety, której myśli nie zaprzątałyby dylematy – Czy będę dobrą matką? Czy sobie poradzę? Czy wszystko będzie dobrze? Ciąża to czas kiedy kobieta powinna cieszyć się, że nosi w sobie nowe życie i niebawem będzie mamą. Jest to okres, w którym musi dbać o siebie i swoje nienarodzone dziecko, dobrze się odżywiać, wypoczywać i z radością oraz nadzieją patrzeć w przyszłość. Niestety nie zawsze tak jest. Wiele mam (obecnych i przyszłych) przyznaje się do tego, że z początku niezmiernie cieszyła je ciąża, jednak im bliżej było do rozwiązania, tym częściej odczuwały różnorodne lęki i obawy, traciły dobry nastrój i dopadało je przygnębienie.

Obawa o przyszłość

Ciąża oznacza ogromne zmiany w ciele kobiety. Burza hormonalna, jaka panuje w organizmie ciężarnej, ma pływ także na jej samopoczucie i stany emocjonalne. W pierwszym trymestrze zmiany nastrojów są najbardziej odczuwalne przez przyszłą mamę. Po tym okresie w większości przypadków ustępują. Niestety sporo kobiet będących w ciąży w pewnym momencie zaczyna popadać w stany apatii. Pojawiają się niepokojące myśli i obawy o przyszłość.

Emocje

Jest czymś zupełnie normalnym, iż każdy człowiek ma lepsze i gorsze dni. U ciężarnych taki stan rzeczy może być podyktowany wieloma czynnikami – złe emocje pojawić się mogą z powodu problemów w relacjach z partnerem, bliskimi, brakiem wsparcia z ich strony, trudną sytuacją ekonomiczną, a także kłopoty zdrowotne przyszłej mamy lub dziecka, konieczność leżenia w łóżku z powodów medycznych, brak kontaktów społecznych i wiele innych. W takich sytuacjach kobieta zaczyna wątpić w siebie i obniża się jej samoocena. Efektem braku wiary w siebie pojawiają się także obawy o to, czy da sobie radę jako matka. Pogarsza się nastrój, zaczynają się płacze i niechęć do czegokolwiek. Ciężarna głównie odczuwa przygnębienie, poczucie beznadziei.

Jak sobie z tym radzić?

Kobiecie, która popadła w opisywany stan pomóc mogą najbliżsi – partner, matka, przyjaciółka itp. Bliscy, jeśli tylko zauważą u przyszłej mamy stan apatii, długotrwały obniżony nastrój (ich przejawami może być niechęć do jakiejkolwiek aktywności, utrudniony kontakt z ciężarną, płacz, czy wręcz głośno artykułowane twierdzenia o poczuciu „beznadziei”, o tym, że wszystko jest źle i bez sensu), powinni szybko reagować. Niezmierne ważne w takich momentach okazuje się ich wsparcie poprzez dodawanie otuchy, wyrażanie zrozumienia, cierpliwości. Uważne wysłuchanie i rozmowa z ciężarną to jeden z najbardziej efektywnych „leków” na opisywane bolączki. Pożądanym działaniem jest także aktywność fizyczna wykonywana przez przyszłą mamę, gdyż sport powoduje wytwarzanie przez organizm hormonu szczęścia – tak zwanych endorfin. Odpowiednie dla kobiety w stanie ciąży jest pływanie, spacer, taniec. Pozytywne efekty przyniesie także zwiększenie ilości spotkań towarzyskich z rodziną, przyjaciółmi lub znajomymi, czy po prostu wyjście „do ludzi”, do kina, teatru, restauracji – kontakty społeczne pomagają w przezwyciężaniu złego nastroju. Konieczne także dla poprawy stanu ciężarnej jest przestrzeganie diety zalecanej przez lekarza oraz unikanie przez nią cukru i słodyczy, a także kofeiny. Nie należy poddawać się złym, natrętnym myślom, choć rzecz niełatwa (kobiety mają bowiem tendencję do „przeżuwania” takich myśli), to możliwa do realizacji.

Nie bój się szukać pomocy

Pomocne okazują się różne techniki relaksacyjne, wizualizacje, świadome próby zmiany sposobu myślenia z negatywnego na pozytywny (takie techniki, zaczerpnięte z bardzo efektywnej terapii poznawczo-behawioralnej, doskonale opisane są w książkach psychologów pozytywnych, dostępnych także na polskim rynku wydawniczym). W toku ewolucji człowiek wykształcił sobie różne mechanizmy przetrwania. Do jednego z nich należy strach, niepokój, zdenerwowanie, stąd każdy z nas ma czasami chwile zwątpienia w siebie i cały świat. Obawa o przyszłość jest sprawą normalną – dzięki temu, jesteśmy w stanie przewidywać, planować i działać obierając taką strategię, która zwiększa szanse na powodzenie i ominiecie przeszkód czy niebezpieczeństw. Z tego powodu, nie ma niczego dziwnego i zatrważającego w niepokojących myślach ciężarnej, która odczuwa obawy o przyszłość, kierując się przede wszystkim dobrem noszonego pod sercem dziecka. Dlatego powinnością bliskich jest udzielanie wsparcia i pocieszenia przyszłej mamie, gdy nękają ja opisane stany emocjonalne.

Zdjęcie: Prawa do publikacji wizerunku podpisane z Shutterstock Inc.

Jeżeli podoba Ci się ten artykuł, polub go proszę lub udostępnij go Twoim znajomym. Dziękujemy! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *