Czy to prawda, że po użyciu kleszczy lub próżnociągu dzieci mogą mieć problemy rozwojowe?

prawa w ciąży
Każda prawidłowa ciąża kończy się porodem. Oczywiście idealną sytuacją jest, gdy nie wstępują żadne powikłania i komplikacje, a dziecko przychodzi na świat siłami natury. Niestety czasami coś idzie nie tak i konieczna jest pomoc matce i dziecku w tym ważnym momencie. W zależności od sytuacji może to być cesarskie cięcie lub użycie narzędzi takich jak kleszcze położnicze albo próżnociąg. Każda z tych metod jest stosowana w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia matki oraz dziecka.

Poród kleszczowy

Kleszcze położnicze jest to urządzenie przypominające wyglądem metalowe łyżki do sałaty, połączone ruchomym zawiasem. Dopasowane są do główki dziecka. Używa się ich w akcjach porodowych od XVII w. Wykorzystuje się je, gdy zachodzi konieczność szybkiego zakończenia porodu i niezbędna jest pomoc przy pojawieniu się noworodka. Podyktowane to jest zagrożeniem zdrowia i życia matki lub dziecka. Taka sytuacja może zaistnieć na przykład w przypadku zbyt dużego zmęczenia matki, która nie jest w stanie efektywnie przeć lub ma problemy zdrowotne. Schorzeniami, które mogą się przyczynić do podjęcia przez lekarza decyzji o zastosowaniu kleszczy są między innymi nadciśnienie tętnicze, choroby neurologiczne, problemy z sercem lub oczami, a także stany po urazach rdzenia kręgowego. Przesłankami do zastosowania kleszczy położniczych ze względu na bezpieczeństwo dziecka może być groźba martwicy lub niedotlenienia płodu z powodu chociażby zbyt szybkiego odklejenia się łożyska lub nadmiernie częstych i silnych skurczy, które wpływają niekorzystnie na dziecko.

Lekarz podejmując decyzję o konieczności zakończenia akcji porodowej poprzez zastosowanie kleszczy powinien poinformować o tym rodzącą. Jeżeli nie ma na to czasu, pacjentka musi pamiętać, że zawsze ma prawo zadawać pytania, a lekarz musi na nie odpowiedzieć. Użycie kleszczy polega na wsunięciu jednej, a następnie drugiej łyżki w drogi rodne matki i objęciu nimi główki dziecka. Rodząca powinna w tym czasie współpracować z lekarzem. W czasie skurczu doświadczony położnik ciągnie noworodka w stronę ujścia macicy. Zwykle do wydobycia dziecka na zewnątrz wystarczą dwie do trzech trakcji, czyli zabieg trwa dwa do trzech kurczy porodowych.

Skutki dla dziecka

Należy pamiętać, że użycie kleszczy ratuje życie dziecka i nie należy się tego bać – ryzyko w związku z użyciem tego narzędzia jest bardzo małe. Skutkami ubocznymi takiego zabiegu są otarcia naskórka, zasinienie, czy zniekształcenia na główce, ale goją się one w ciągu kilku dni. Bardzo rzadko może dojść do uszkodzenia splotu ramiennego, nerwu twarzowego lub złamań. W takiej sytuacji konieczne są dodatkowe badania i ewentualna rehabilitacja.

Poród z użyciem próżniociągu

Z kolei to urządzenie pojawiło się na salach porodowych dopiero w latach 50-tych XX w. Używa się go w tym samym celu co kleszczy. Próżnociąg położniczy (nazywany z języka angielskiego Vacuum) składa się z urządzenia wywarzającego podciśnienie (pompka) oraz połączonej z nim gumowym wężykiem peloty. Pelota wygląda jak spłaszczona miseczka i w czasie akcji porodowej lekarz przykłada ją do główki dziecka (powyżej ciemienia). Następnie używając pompki pelota przysysa się do główki dziecka, a położnik ciągnie dziecko i w krótkim czasie kończy akcję porodową.

Ryzyko dla dziecka

Po zastosowaniu próżnociągu pozostać może na główce niemowlęcia obrzęk i zasinienie w kształcie obręczy. Wchłaniają się one jednak po kilku dniach i nie pozostawiają żadnych śladów. W skrajnych przypadkach mogą wstąpić krwiaki i krwawienia wewnątrzczaszkowe. Konieczne jest w takiej sytuacji przeprowadzenie badania USG głowy, ale z reguły są to urazy niegroźne i wchłaniają się od kilku do kilkunastu dni.

W Polsce porody z użyciem narzędzi stanowią zaledwie 5% przypadków. Trzeba pamiętać, iż są to zabiegi ratujące życie zarówno matki jak i dziecka, a także gwarantują w szczególnych przypadkach szybkie zakończenie akcji porodowej. Nie mają wpływu na przyszły rozwój dziecka. Potwierdzają to badania przeprowadzone na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w Wielkiej Brytanii.
Przygotowując się do porodu kobieta nie powinna nastawiać się na możliwość powikłań, a jeżeli już takowe wystąpią to warto pamiętać, że lekarz zadecyduje o najlepszym i najbezpieczniejszym dla matki i dziecka rozwiązaniu.

Zdjęcie: Prawa do publikacji wizerunku podpisane z Shutterstock Inc.

Jeżeli podoba Ci się ten artykuł, polub go proszę lub udostępnij go Twoim znajomym. Dziękujemy! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *