Złe nawyki rodziców niebezpieczne dla dzieci

Maluch-pierwsza-pomoc-skaleczenie
Dzieci uczą się życia od rodziców. Jest to oczywistość, o której każdy wie. Jednak na ogół nie zdajemy sobie sprawy z mocy i znaczenia tego, jakie w procesie określanym przez naukowców mianem socjalizacji pierwotnej, ma uczenie się poprzez obserwację i naśladownictwo. Mianowicie  dzieci odwzorowują i powielają zachowania swoich rodziców, które z czasem zamieniają się w nawyki.

Dlatego najlepszym sposobem, aby nauczyć własne pociechy prawidłowych i zdrowych przyzwyczajeń jest prezentowanie ich w swoim codziennym postępowaniu. Dobry przykład, który dają rodzice pomoże dzieciom być szczęśliwymi i zdrowymi. Masz w sobie potencjał do zmian? Dobrze. Dokonaj ich wraz ze swoimi pociechami. Pozbądź się złych nawyków, aby nie przekazywać ich własnym dzieciom. Oto kilka najczęściej popełnianych błędów – złych nawyków dorosłych.

Krytykowanie siebie

Krytykując swój wygląd wysyłasz dziecku wiadomość, że jest on ważny w samoocenie – na przykład komentowanie tego, jak źle leżą na Tobie jeansy lub, że zbyt dużo ważysz. To co rodzic, najczęściej matka mówi na temat własnego wyglądu, w jaki sposób siebie ocenia, wywiera ogromny wpływ na dzieci, a zwłaszcza dziewczynki. Takie krytyczne stwierdzenia będą kształtowały sposób wiedzenia siebie przez dziecko w przyszłości. Jeżeli matka jest wobec siebie bardzo surowa w ocenie, taka też będzie jej córka w przyszłości. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że patrząc w lustro nie będzie akceptowała swojego wyglądu, bez względu na to, co faktycznie pokaże lustro.  To z kolei może prowadzić do złych nawyków żywieniowych – stosowanie drastycznych diet dających efekt jojo lub popadanie w inne, niebezpieczne zaburzenia odżywiania się – bulimia, czy anoreksja.

Emocjonalne jedzenie

Jeżeli Twoim sposobem na radzenie sobie ze smutkiem, stresem, czy rozczarowaniami jest jedzenie, możesz przekazywać swoim dzieciom niezdrowy komunikat, że jest to dobry sposób na poprawę nastroju, humoru, czy walkę ze smutkami. Nie rób tego – pokaż dzieciom, że można inaczej poradzić sobie ze złymi emocjami. Porozmawiaj z przyjaciółmi, idź na spacer, uprawiaj sport. Najlepiej włączając w to swoje dzieci. Dzięki temu to Ty jako rodzic zdecydujesz jakie sposoby radzenia sobie z negatywnymi emocjami wybiorą Twoje pociechy – zdrowe, czy niezdrowe.

Rodzina razem, ale osobno

To nie fair, jeżeli zakazujesz dziecku pisania sms-ów w czasie wspólnych posiłków, jeżeli sam w tym czasie nieustannie rozmawiasz przez telefon lub co chwila na niego zerkasz. To, co faktycznie robisz i jak się zachowujesz jest silniejszą informacją dla dziecka niż to, co mówisz. Nie możesz nadawać sprzecznych komunikatów – mówić jedno a robić drugie. Należy ustalić jasne zasady korzystania z takich urządzeń jak telefony komórkowe, tablety, komputery w czasie, gdy rodzina spędza czas razem. Dotyczy to szczególnie wspólnych posiłków. Wprowadzone zasady muszą dotyczyć wszystkich – dzieci i dorosłych. Młodzi ludzie spędzający zbyt wiele czasu przez ekranami różnych urządzeń mają często problemy z sennością, osiąganiem dobrych wyników w nauce oraz z utrzymaniem prawidłowej wagi ciała. Natomiast u dzieci, które jadają posiłki w gronie rodzinnym istnieje niższe ryzyko otyłości.

Podkreślanie powierzchowności

Większość małych dziewczynek lubi przebierać się i stroić. Obserwują bowiem i naśladują swoje matki, które  na przykład „szykują się do wyjścia”. Na dodatek mass media kierują jasny przekaz – piękna powierzchowność jest w cenie. Dlatego tu także należy zachować umiar i pokazać dziecku, iż piękno nie musi być synonimem urody, świetnego wyglądu, doskonałego makijażu, najmodniejszej stylizacji itp. Piękno może emanować z wnętrza człowieka. Pokaż dzieciom, że istnieją także inne sposoby na bycie pięknym i atrakcyjnym. Wspólne spacery, aktywność fizyczna pozwolą nie tylko utrzymać się w formie, dobrze wyglądać, ale także zachować zdrowie. Komunikat płynący z takich zdrowych nawyków jest ważny szczególnie dla dorastających dziewcząt, które uczą się, iż bycie  wysportowaną, „fit” jest zdecydowanie bardziej atrakcyjne niż najmodniejsze stroje, stylizacje fryzur i paznokci. Aktywność fizyczna, jakakolwiek jej forma, pozwoli też poczuć się Twojej córce silną i mocną. Na dodatek jest to dobry sposób na odreagowanie stresów. Dla każdego rodzica jego córka jest są najpiękniejsza – warto jednak zapamiętać, by tak samo często, jak mówisz córce „jesteś śliczna, piękna”, mówić jej „jesteś mądra”.

Alkohol na smutki, kawa dla energii

Jeżeli wracasz do domu po złym dniu w pracy i mówisz „muszę się napić” pokazujesz dziecku, że alkohol jest dobrym lekiem na rozładowanie stresu i poprawienie sobie samopoczucia. Chyba nie o taką lekcję nam chodzi…Podobnie jest z piciem dużych ilości kawy w celu dodania sobie energii. Postaraj się znaleźć zdrowsze sposoby na odprężenie i dodanie sobie sił. Spróbuj ćwiczeń, medytacji lub zajmij się jakimś interesującym hobby. Postaraj się zachęcić do niego całą rodzinę. Są to najlepsze metody na relaks i naładowanie przysłowiowych baterii.

Ciągła rywalizacja

Wskazując, dziecku, że inni (dzieci sąsiadów, koledzy, rodzeństwo) są lepszymi sportowcami, uczniami od nich samych, jest absolutnie nieefektywnym sposobem motywowania.  Często przynosi wręcz odwrotny skutek – dziecko może przyjąć postawę wycofania i obojętności.. Ciągłe porównywanie z innymi dziećmi nie zachęca do wzmożonego wysiłku na rzecz realizacji jakichś planów – na przykład w nauce, sporcie, czy hobby. Zamiast tego, spróbuj pozytywnego wzmocnienia. Chwal dziecko za podejmowane wysiłki, bez względu na efekt – ważne jest przecież to, że dziecko starało „z całych sił” . Sukces owszem bywa istotny, jednak wytrwałe i konsekwentne realizowanie przez dziecko planów jest ważniejsze.

Ucz swoje pociechy zabaw na świeżym powietrzu, ucz walki z własnymi słabościami – pokonywania własnych ograniczeń.  Dopinguj swoje dzieci w rywalizowaniu z samym sobą. Pomóż im odszukać sportową pasję i wspieraj w ćwiczeniach, treningach. Dawaj dobry przykład swoimi nawykami oraz podkreślaj to, jak ważna jest dla Ciebie aktywność fizyczna – mów, że dzięki niej czujesz się dobrze i że sprawia Ci ona wiele satysfakcji.

Kłótnie

Stres, jaki niesie za sobą codzienność jest często bodźcem do sprzeczek i kłótni. Jeżeli wraz z małżonkiem często spieracie, to dziecko uczy się, że w taki sposób można rozwiązywać wiele mniej, lub bardziej trudnych kwestii. Ci, którzy uważają, że sprzeczka jest dobrym sposobem na rozładowanie stresu, mylą się. Owszem z początku krzyki pozwalają na kanalizowanie złych emocji, ale w dalszej perspektywie przynoszą negatywne skutki. Ciągłe kłótnie rodziców mogą zwiększać ryzyko otyłości u dzieci, które w reakcji będą na przykład po prostu „zajadać” stres. Spróbuj w praktyce zastosować różne techniki zarządzania stresem. Możesz się ich nauczyć sięgając po fachową literaturę lub skorzystać z porad specjalisty w tej dziedzinie.

Plotki

Krytyka innych, szczególnie zaś ich wyglądu może być oznaką Twojej niskiej samooceny. Jest też prawdopodobnym, że robisz to z przyzwyczajenia. Po co paplać bez sensu? Zatrzymaj się i zadaj sobie pytanie, czy istnieje dobry powód, by kogoś krytykować, o kimś plotkować. To samo dotyczy oglądania programów telewizyjnych, czytania czasopism i portali o charakterze plotkarskim. Wyłącz telewizor, komputer, odłóż kolorowe pisemka i pokaż swoim dzieciom, jak można się zrelaksować i odzyskać dobre samopoczucie zdrowy sposób. Wyjdźcie wszyscy na dwór, wybierzcie się na przejażdżkę rowerową lub w coś pograjcie na świeżym powietrzu.

Brak samokontroli

Jeżeli zdarza Ci się zachowywać w sposób negatywny w obecności, czy w stosunku do swojego dziecka nie ignoruj tego w nadziei, że ono tego nie zauważy, uzna za coś normalnego, bo przecież dorosły może „pozwolić sobie na więcej”. Przeciwnie – przyznaj się do błędu. Wyjaśnij dziecku na czym polegało Twoje złe zachowanie, co źle zrobiłeś. Poproś je, aby w przyszłości pomogło się Tobie zatrzymać (powstrzymać negatywne, krzywdzące emocje) poprzez zwrócenie uwagi. Dziecko będzie czuło się szczęśliwsze, ważne dla rodzica.

Potraktuj to jako doskonałą lekcję zarówno pokory, jak i samokontroli. Dajesz tym także dobry przykład, że zarówno dorosły, jak i dziecko popełniają błędy, na których mogą się uczyć, wyciągając z nich wnioski na przyszłość.

Rezygnując ze złych nawyków, dokonując wyboru zdrowego i świadomego stylu życia wzmacniasz więzi rodzinne, zwiększasz jej spójność i ograniczasz prawdopodobieństwo wystąpienia u swoich dzieci chorób cywilizacyjnych – przede wszystkim otyłości i zaburzeń odżywiania się.

Zdjęcie: Prawa do publikacji wizerunku podpisane z Shutterstock Inc.

Jeżeli podoba Ci się ten artykuł, polub go proszę lub udostępnij go Twoim znajomym. Dziękujemy! :)

2 przemyślenia nt. „Złe nawyki rodziców niebezpieczne dla dzieci

  1. Aż chciałoby się wyciąć i powiesić na ścianie, by nie zapomnieć. Na co dzień jednak życie pisze swoje scenariusze. My rodzice też nie jesteśmy przecież idealni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *