Tego się nie spodziewałam testując szczoteczkę do zębów!

Jako, że jestem mamą rocznej córki, ale przede wszystkim kobietą, to pierwsze na co zwróciłam uwagę to oczywiście wygląd szczoteczki ISSA mikro. My posiadamy ją w kolorze bardzo subtelnego różu – moim zdaniem idealnie pasującego do dziewczynki.

Szczoteczka ma również bardzo ładny kształt – całość robi wrażenie na każdym kto wchodzi do naszej łazienki 🙂 ISSA mikro zrobiona w całości jest z silikonu dzięki czemu pewnie trzyma się ją w ręku, a  główka myje delikatnie i ponoć gromadzi na swojej powierzchni do 10 000X mniej bakterii niż zwykła szczoteczka!!!

Do tej pory używałam szczoteczki nakładanej na palec…No cóż odkąd posiadamy szczoteczkę firmy FOREO, mój palec nie jest pogryziony, a codzienny rytuał mycia zębów nie wywołuje u córki płaczu. Z chęcią otwiera ona buzię I pokazuje ząbki, co więcej z chęcią sięga też po szczoteczkę sama.

Szczoteczka ma 2 poziomy wibracji. Pierwszy nieco mocniejszy sprawia, że jestem przekonana zęby córki są zdecydowanie dokładniej umyte. Drugi delikatniekszy idealny do masażu choćby w czasie bolesnego ząbkowania.

Co jest dla mnie bardzo istotne to forma ładowania szczoteczki. Nie ma bazy jak w przypadku innych elektronicznych szczoteczek, więc nieużywana zajmuje mniej miejsca. Ładowanie za pomocą kabla USB sprawia, że mogę ją zabrać ze sobą wszędzie nie myśląc o specjalnej ładowarce do niej. W końcu taki kabel znajdzie się w zasadzie zawsze i wszędzie.

Z dziećmi dużo podróżujemy, więc jest ona dla nas naprawdę wybawieniem. Co ważne naładowana  raz – przez godzinę czasu- działa już ponad miesiąc, a używamy jej co najmniej 2 razy dziennie, i nic nie wskazuje na to, że trzeba ją doładować.

No i co jest dodatkowo bardzo fajne to podświetlane buźki na szczoteczce:) genialna sprawa. Uśmiechnięta i smutna co w przypadku nieco starszych dzieci na pewno pomoże w nauce samodzielnego mycia zębów, ale i nauki codziennego rytuału.

Przyznam szczerze, że raz podczas wieczornych pielegnacji zwyczajnie zapomniałam o tym. I co? Szczoteczka, za pomocą migocącej smutnej minki, przypomniała mi o sobie. Bardzo mi się to spodobało, jestem więc pewna, że córka niebawem będzie tą opcja zachwycona i sama wciąż chętnie będzie sięgać po swoją inteligentną szczoteczkę 🙂

Podsumowując szczoteczkę polecam serdecznie, absolutnie wszystkim rodzicom.

Jest ładna, praktyczna i przede wszystkim skuteczna – absolutnie warta swojej ceny a na dodatek szczoteczka ISSA mikro firmy FOREO nie wymaga wymiany główki szczoteczki i jest objęta 2-letnią gwarancją.

Skoro nasza szczoteczka nadaje się dla dziecie w wieku 0-5 lat, mamy spokoj na kolejne 4 lata z kupowaniem nowej szczoteczki do żębów co 3 miesiące 🙂

Żałuję tylko, że nie posiadałam jej, gdy straszy syn uczył się samodzielności przy porannej i wieczornej toalecie.

Już dawno nie spotkałam się z tak kompletnym produktem, odpowiadającym na wszystkie potrzeby rodziców i dzieci.

Polecam

Mama Ania z córeczką Laurą 🙂

Jeżeli podoba Ci się ten artykuł, polub go proszę lub udostępnij go Twoim znajomym. Dziękujemy! :)